Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 września 2012

Balsam prostujący włosy - Nivea, Straight&Easy

Witam, dziś pragnę przedstawić wam produkt, który odkryłam kilka lat temu i do tej pory nie zamieniłam go na nic innego.Mowa o balsamie prostującym włosy firmy Nivea z serii Straight&Easy.
Kilka słów od producenta:
Balsam można nabyć praktycznie w każdej drogerii, ja zazwyczaj kupuje go w Realu.
Jego cena waha się między 13 a 15zł. Opakowanie zawiera 150ml produktu i jest ważne 12 miesięcy od momentu otwarcia.

PLUSY:
+ wygładza, włosy się nie puszą
+ chroni podczas suszenia
+ nabłyszcza, włosy po nim są mięciutkie i lśniące
+ lekko prostuje (ogólnie mam proste włosy, jedynie końcówki mi się podwijają)
+ stosuje się go bez spłukiwania
+ nie obciąża włosów
+ zapach
+ wydajność
+ poręczne opakowanie

MINUSY:
- cena, cały czas rośnie kiedyś kosztował ok. 8zł teraz prawie 15zł
- balsam sam w sobie, nie jest w stanie wyprostować włosów, trzeba się posiłkować prostownicą
- konsystencja, zbyt lejąca

Skład:

Bardzo lubię ten balsam, kupuję go głownie ze względu na termoochronę, ponieważ niemal codziennie suszę włosy suszarką i nie chce ich aż tak przemęczać i niszczyć. Dodatkowo balsam sprawdził się pod względem wygładzenia oraz nabłyszczenia włosów. Nie mogę się wypowiadać na temat tego czy rzeczywiście prostuje włosy, ponieważ moje są z natury proste, jedynie końcówki lubią się podwijać, z czym akurat balsam sobie dość dobrze radzi. Opinie na temat tego balsamu są skrajnie różne, dlatego najlepiej przetestować go samemu, być może chociaż dla jednej z was będzie takim samym hitem jak dla mnie :)

A czy wy używacie termoochrony na włosy? Jeżeli tak to jakiej?

Pozdrawiam Ida

czwartek, 23 sierpnia 2012

Kremy Nivea

Dziś pragnę napisać kilka słów na temat dwóch kremów do twarzy firmy Nivea z serii Nivea Visage, piękno i świeżość.
Pierwszy z nich to odświeżający krem na dzień SPF 8.
Kilka słów od producenta:
Odświeżający krem na dzień wzbogacony witaminami i ekstraktem z lotosu, dla cery normalnej i mieszanej dostarcza skórze intensywnego nawilżenia przez 24h oraz zapewnia długotrwałe poczucie świeżości. Faktor SPF 8 i dodatkowe filtry UVA pomagają chronić przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, powodujących przedwczesne starzenie się skóry. Skóra jest odświeżona i optymalnie nawilżona. Wygląda promiennie, gładko i świeżo.
Krem kupiłam w Realu, kosztował ok. 15zł
Opakowanie zawiera 50ml i jest ważne 12 miesięcy od momentu otwarcia.

PLUSY:
+ odświeża
+ dostępność
+ wydajność
+ konsystencja, ani za gęsty ani za rzadki
+ dobrze się wchłania, sprawdza się pod makijaż
+ posiada filtr, mimo że mały ale zawsze to coś :P
+ cena

MINUSY:
- prawie wcale nie nawilża skóry
- ma tendencje do zapychania
- pozostawia lekko tłusty film
- skóra po nim ma tendencje do lepienia się
- opakowanie, bardzo ciężkie
- nie nadaje się na lato, jest za ciężki
Skład:
Aqua, Glycerin, Methylpropanediol, Cyclomethicone,Hydrogenated Vegetable Oil, Cetyl Alcohol, Alcohol Denat., Tapioca Starch, Dimethicone, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Hydrogenated Coco-Glycerides, Octocrylene, Sodium Phenylbenzimidazole Sulfonate, Stearyl Alcohol, Nelumbium Speciosum Extract, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer,Propylene Glycol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Trisodium EDTA, Myristic Acid, Arachidic Acid, Oleic Acid, Limonene, Linalool, Benzyl Alcohol, Citronellol, Geraniol, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, BHT, Parfum. 

Drugi bohater to regenerujący krem na noc.
Kilka słów od producenta:
Noc to najlepsza pora dla cery na intensywną regenerację i przywrócenie utraconego poziomu nawilżenia, aby każdego ranka była ona promienna, świeża i gładka. Naukowcy z laboratoriów Nivea stworzyli regenerujący krem na noc Nivea Visage specjalnie z myślą o potrzebach skóry normalnej i mieszanej. Wspomaga on naturalny poziom nawilżenia skóry normalnej i mieszanej nocą. Wzbogacony pielęgnującym wyciągiem z lotosu oraz witaminami intensywnie nawilża skórę w nocy. Dzięki zawartości Prowitaminy B5 skutecznie wspomaga naturalną regenerację komórek skóry podczas snu.
Krem kupiłam w Realu, kosztował ok. 15zł
Opakowanie zawiera 50ml i jest ważne 12 miesięcy od momentu otwarcia.

PLUSY:
+ wydajność
+ konsystencja
+ dostępność
+ cena

MINUSY:
- zapach, w opakowaniu wydaje się w porządku jednak po nałożeniu jest duszący
- lekko podrażniał skórę
- nie wchłania się 
ciężki,  zapycha skórę, miałam po nim wypryski
- tworzy ma mojej buzi mega tłusty lepki film, skóra okropnie się po nim świeci
- ciężkie szklane opakowanie
- rano miałam nadal tłustą, a nie nawilżoną skórę
- nie nadaje się na lato
Skład:
Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii, Dicaprylyl Ether, Triisostearin, C12-15 Alkyl Benzoate, Methylpropanediol, Hydrogenated Coco-Glycerides, Synthetic Beeswax, Myristyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Myristyl Myristate, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Nelumbium Speciosum Extract, Caprylyl Glycol, Sodium Carbomer, Propylene Glycol, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Trisodium EDTA, Limonene, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Citronellol, Alpha-Isomethyl Lonone, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Parfum. 

Moje odczucia odnośnie tych kremów są skrajnie różne.W kremie na dzień jestem niejako zauroczona, a z drugiej strony czasami nie sprawdzał się w ogóle, Co do kremu na noc jestem raczej na nie, ale również nie do końca. Jako, że kremy zakupiłam w zimę;oba sprawdzały się w miarę w porządku pomimo wielu minusów. Krem na dzień bardzo dobrze współgrał z  moim podkładem z Vichy nie powodował ważenia się fluidu,a dawał uczucie odświeżenia mojej mieszanej cerze. Natomiast, gdy nastały ciepłe i gorące dni kremy niestety nie sprawdzają się w ogóle, są zbyt ciężkie. Krem na dzień naniesiony bardzo cienką warstwą daje jeszcze jako tako rade, zaś krem na noc to zupełna porażka, spowodował podrażnienie skóry i wysyp. Myślę, że o wiele lepiej będą się spisywać u osób z cerą normalną.

A jakich wy używacie kremów? Czy macie swoje ulubione, warte polecenia?

Pozdrawiam Ida.

środa, 8 sierpnia 2012

Nivea pure&natural

Zamieszczam kolejną szerszą recenzję produktów, które przedstawiłam wam w denku.
Dziś kolej na tonik oraz mleczko oczyszczające Nivea z serii Pure&Natural.

Zacznę od mleczka oczyszczającego

Kilka słów od producenta:

Mleczko kupiłam w Realu za ok 14zł
Opakowanie zawiera 200 ml produktu i jest ważne 12 miesięcy od momentu otwarcia.

PLUSY: 
+ Dobrze usuwa resztki makijażu.
+ Dobrze oczyszcza twarz.
+ Konsystencja, niektórym może się wydawać zbyt wodnisty, mi odpowiada.
+ Opakowanie, poręczne i dodatkowo widać ile kosmetyku nam zostało.
+ Ma ładny zapach.
+ Cena.
+ Dostępność.

MINUSY:
- Piecze w oczy przy nieuważnej aplikacji.
- Czasami powoduje uczucie lepkiej twarzy.
- Może zostawiać tłusty film na twarzy.
- Na pewno nie jest odpowiednie dla wszystkich typów cery, ale do cery tłustej na pewno się sprawdzi.
- Dla niektórych zapach może być zbyt intensywny.

Skład:


Czas na tonik oczyszczający
Kilka słów od producenta:

Tonik podobnie jak mleczko kupiłam w Realu za ok 14zł
Opakowanie zawiera 200 ml produktu i jest ważne 12 miesięcy od momentu otwarcia.

PLUSY:
+ W miarę dobrze oczyszcza skórę, zawsze przemywałam nim twarz po zastosowaniu mleczka, aby zmyć tłusty film.
+ Nie podrażnia, choć myślę że dla cery wrażliwej nie będzie dobry.
+ Opakowanie, poręczne i dodatkowo widać ile kosmetyku nam zostało.
+ Ma ładny zapach.
+ Wydajność.
+ Cena.
+ Dostępność.

MINUSY:
- Ma tendencje do wysuszania skóry (alkohol w składzie), choć mi to nie specjalnie przeszkadza.
- Nie nadaje się do każdego typu cery.
- Może powodować uczucie ściągnięcia skóry twarzy.
- Nie likwiduje świecenia się skóry.
- Zapach nie każdemu przypadnie do gustu bo jest dość intensywny.

Skład:

Moje odczucia co do wyżej przedstawionego duetu są bardzo pozytywne.Produkty te, przypadły do gustu mi jak również mojej cerze, aczkolwiek na pewno nie będą one moimi KWC. Cały czas jestem poszukiwaczką mleczka do demakijażu oraz tonika, które okażą się niezastąpione :)
Myślę, że warto je przetestować bo nie są jakoś wybitnie drogie, a i z dostępnością nie ma problemu.  
Nie polecam tych produktów osobom z cerą wrażliwą i suchą, ponieważ mogą ją podrażnić. Za to dla osób z cerą mieszaną i tłustą mogą okazać się całkiem w porządku.

A jakie są wasze ulubione mleczka i toniki?

Pozdrawiam Ida.

piątek, 3 sierpnia 2012

Denko

Dziś pragnę przedstawić wam moje denko. Akurat fajnie się złożyło, że produkty skończyły mi się praktycznie w tym samym czasie :) Mam jeszcze w zanadrzu kilka pustych opakowań, jednak wole robić denko nieco  mniejsze, aby post nie był  tzw. tasiemcem.

Opakowania produktów, które się skończyły:

Zaczynając od lewej strony u góry:
1. Alterra szampon nadający połysk morela i pszenica, Rossmann, cena ok. 7zł w promocji
2. Alterra odżywka nadająca połysk morela i pszenica, Rossmann, cena ok. 7zł w promocji
3. La Roche Posay, Effaclar żel do twarzy, Super Pharm, cena ok 21zł z kuponem
4. Vichy płyn micelarny, Super Pharm, cena ok 21 zł z kuponem
5. Nivea pure&natural mleczko oczyszczające, Real, cena ok 14 zł
6. Nivea pure&natural tonik oczyszczający, Real, cena ok 14zł
Na dole od lewej:
7. Flos Lek żel  na powieki i pod oczy ze świetlikiem lekarskim, Natura, cena ok.7,50 zł
8. Virtual baza pod cienie, osiedlowa drogeria, cena 11zł

*Jeżeli chodzi o produkty do włosów to generalnie jestem zadowolona, aczkolwiek mam mieszane uczucia co do samego szamponu. Po umyciu włosów bez użycia odżywki miałam problemy z ich rozczesaniem, jednak gdy zaaplikowałam ją oczywiście problem znikał. Zapach produktów był genialny. Po ich stosowaniu zauważyłam, że moje włosy lepiej wyglądają.Także co do Alterry jestem na tak.

*Żel do mycia twarzy Effaclar to moje niedawne odkrycie, z którego jestem bardzo zadowolona, jest to teraz mój absolutny KWC i na pewno będzie moim stałym gościem w łazience :)

*Płyn micelarny Vichy kupiłam ze względu na kupon promocyjny na ten produkt, ogólnie jestem z niego zadowolona, aczkolwiek wydaje mi się, że nie jest wart ponad 40zł (bieżąca cena). Znam o wiele tańsze i równie dobre płyny micelarne.

*Produkty do demakijażu firmy Nivea przypadły do gustu mi i mojej cerze. Bardzo fajnie radziły sobie z usuwaniem makijażu, odświeżały skórę i miały przyjemny zapach. Jedyny minus jaki zauważyłam, to że tonik ma tendencje do wysuszania skóry, a mleczko przy nieuważnej aplikacji może delikatnie szczypać w oczy. 

* Żel do powiek i pod oczy firmy Flos Lek bardzo pomógł moim zmęczonym i podrażnionym od makijażu oczom. Bardzo go polubiłam i będę do niego wracać, ale nie zdecyduje się już nigdy na wersje w słoiczku, ponieważ aplikacja jest mało higieniczna i nieco uciążliwa.

* Baza pod cienie z Virtuala to już moje, któreś z rzędu puste opakowanie. Bardzo lubię ten produkt, pomimo tępej konsystencji sprawdza mi się nawet w ekstremalnych warunkach, a i cena przemawia za nią na korzyść. Nie mam wielkich wymagań co do baz, ważne aby cienie, które na nią aplikuje nie rolowały mi się na powiece :)


Czy używałyście może któregoś z tych produktów? Jestem ciekawa jakie są wasze opinie na ich temat.