Na moje nieszczęście, a raczej na nieszczęście mojego portfela dałam się również uwieść ostatniej ofercie Rossmanna.
Oto co kupiłam w Rossmannie:
1. Calypso, gąbeczki do demakeupu, 2 szt. - 4.99 zł2. Zenner, gąbeczka do twarzy- 3.99 zł
3. Kings Crown, herbata- 3.79 zł
4. Chrisitina Agiulera, woda perfumowana Royal Desire 30ml- 89.99 zł
5. Alterra, szampon- 6.99 zł
6. Babydream, szampon- 2.49 zł
7. Ewa Schmitt, rękawica do masażu - 13.99 zł
Biochemia urody:
1. Puder bambusowy 50 ml- 14.80 zł2. Peeling enzymatyczny EKO 125 ml- 15.50 zł
Reszta zakupów:
1. L'biotica, regenerujący krem do rzęs, Super-Pharm - 14.99 zł2. Bourjois, płyn micelarny, Rossmann -13 zł
3. Lirene, tonik cera wrażliwa, Real-14 zł
4. Lirene, melczko do demakijażu cera wrażliwa, Real- 15 zł
5. Aleppo, mydło oliwkowo- laurowe 50%, mydlarnia u Franciszka- 36 zł
6. Tisane, balsam do ust, Tania Apteka- 8 zł
7. Catrice, pomadka 210 Ultimate Colour, Natura - 17.99 zł
8. Maybelline, tusz do rzęs wodoodporny Colossal, Super-Pharm- 22.49 zł
9. Miss Selene, lakier do paznokci 143, Golden Rose- 3 zł
Czy używałyście, któregoś z wyżej przedstawionych produktów? Jestem ciekawa waszych opinii na ich temat :)
Pozdrawiam Ida.