Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virtual. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virtual. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 sierpnia 2012

Denko

Dziś pragnę przedstawić wam moje denko. Akurat fajnie się złożyło, że produkty skończyły mi się praktycznie w tym samym czasie :) Mam jeszcze w zanadrzu kilka pustych opakowań, jednak wole robić denko nieco  mniejsze, aby post nie był  tzw. tasiemcem.

Opakowania produktów, które się skończyły:

Zaczynając od lewej strony u góry:
1. Alterra szampon nadający połysk morela i pszenica, Rossmann, cena ok. 7zł w promocji
2. Alterra odżywka nadająca połysk morela i pszenica, Rossmann, cena ok. 7zł w promocji
3. La Roche Posay, Effaclar żel do twarzy, Super Pharm, cena ok 21zł z kuponem
4. Vichy płyn micelarny, Super Pharm, cena ok 21 zł z kuponem
5. Nivea pure&natural mleczko oczyszczające, Real, cena ok 14 zł
6. Nivea pure&natural tonik oczyszczający, Real, cena ok 14zł
Na dole od lewej:
7. Flos Lek żel  na powieki i pod oczy ze świetlikiem lekarskim, Natura, cena ok.7,50 zł
8. Virtual baza pod cienie, osiedlowa drogeria, cena 11zł

*Jeżeli chodzi o produkty do włosów to generalnie jestem zadowolona, aczkolwiek mam mieszane uczucia co do samego szamponu. Po umyciu włosów bez użycia odżywki miałam problemy z ich rozczesaniem, jednak gdy zaaplikowałam ją oczywiście problem znikał. Zapach produktów był genialny. Po ich stosowaniu zauważyłam, że moje włosy lepiej wyglądają.Także co do Alterry jestem na tak.

*Żel do mycia twarzy Effaclar to moje niedawne odkrycie, z którego jestem bardzo zadowolona, jest to teraz mój absolutny KWC i na pewno będzie moim stałym gościem w łazience :)

*Płyn micelarny Vichy kupiłam ze względu na kupon promocyjny na ten produkt, ogólnie jestem z niego zadowolona, aczkolwiek wydaje mi się, że nie jest wart ponad 40zł (bieżąca cena). Znam o wiele tańsze i równie dobre płyny micelarne.

*Produkty do demakijażu firmy Nivea przypadły do gustu mi i mojej cerze. Bardzo fajnie radziły sobie z usuwaniem makijażu, odświeżały skórę i miały przyjemny zapach. Jedyny minus jaki zauważyłam, to że tonik ma tendencje do wysuszania skóry, a mleczko przy nieuważnej aplikacji może delikatnie szczypać w oczy. 

* Żel do powiek i pod oczy firmy Flos Lek bardzo pomógł moim zmęczonym i podrażnionym od makijażu oczom. Bardzo go polubiłam i będę do niego wracać, ale nie zdecyduje się już nigdy na wersje w słoiczku, ponieważ aplikacja jest mało higieniczna i nieco uciążliwa.

* Baza pod cienie z Virtuala to już moje, któreś z rzędu puste opakowanie. Bardzo lubię ten produkt, pomimo tępej konsystencji sprawdza mi się nawet w ekstremalnych warunkach, a i cena przemawia za nią na korzyść. Nie mam wielkich wymagań co do baz, ważne aby cienie, które na nią aplikuje nie rolowały mi się na powiece :)


Czy używałyście może któregoś z tych produktów? Jestem ciekawa jakie są wasze opinie na ich temat.